Darmowa dostawa od 1000 PLN

NexBlue Edge 2 – dlaczego wybraliśmy ten wallbox?

2026-08-25 15:49:00

Na rynku dostępnych jest dziś naprawdę dużo wallboxów. Większość z nich bez problemu naładuje samochód. Dla nas to jednak trochę za mało.
W ŁadujEV szukaliśmy urządzenia, które możemy stosować zarówno w prostych instalacjach przy domu, jak i w zdecydowanie bardziej wymagających realizacjach w halach garażowych. Wallboxa, który nie tylko działa dzisiaj, ale daje również możliwość późniejszej rozbudowy systemu.

Dlatego jednym z urządzeń, które szczególnie chętnie proponujemy naszym klientom, jest NexBlue Edge 2.

Dlaczego?

Bo łączy w jednym urządzeniu rzeczy, które w praktyce instalacyjnej naprawdę mają znaczenie: Wi-Fi, LAN, 4G eSIM, RFID, aplikację, harmonogramy ładowania, komunikację OCPP, możliwość DLM, bezpośrednią współpracę z przekładnikami CT, integrację z NexBlue Zen oraz możliwość wykorzystania nadwyżek z fotowoltaiki.

I co równie ważne – nie wszystkie te funkcje trzeba wykorzystywać od pierwszego dnia.


Edge 2 jako baza systemu

NexBlue Edge 2 może pracować jedno- lub trójfazowo i oferuje moc ładowania do 22 kW. Nie oznacza to oczywiście, że każda instalacja powinna lub może wykorzystywać pełną moc urządzenia.

Wallbox konfigurujemy odpowiednio do:

  • możliwości instalacji elektrycznej,
  • mocy przyłączeniowej,
  • zabezpieczeń,
  • sposobu zasilania,
  • możliwości ładowarki pokładowej samochodu,
  • a w budynkach wielorodzinnych również warunków wynikających z dokumentacji technicznej.

Dlatego dokładnie ten sam Edge 2 może pracować jako mocna ładowarka przy domu jednorodzinnym albo jako punkt ładowania ograniczony do mniejszej mocy w hali garażowej.

Kupujemy więc urządzenie z dużymi możliwościami, ale wykorzystujemy dokładnie tyle, na ile pozwala konkretna instalacja.


Wi-Fi, LAN i 4G – dobrze mieć wybór, ale nie zawsze 4G rozwiązuje problem

Edge 2 posiada kilka sposobów komunikacji:

  • Wi-Fi,
  • Ethernet LAN,
  • wbudowaną kartę eSIM 4G,
  • Bluetooth,
  • lokalną komunikację Nexus RF.

To bardzo duża zaleta, ponieważ instalacje ładowarek potrafią znacząco różnić się od siebie.

W domu jednorodzinnym wbudowane 4G może być bardzo wygodne. Nie trzeba kombinować z dodatkową infrastrukturą sieciową, jeżeli w miejscu montażu dostępny jest dobry zasięg sieci komórkowej. Podobnie możemy wykorzystać domowe Wi-Fi albo – jeżeli instalację wykonujemy od początku – przygotować połączenie przewodowe LAN.

A co z halą garażową?

Tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

W podziemnych halach garażowych bardzo często nie ma dobrego zasięgu sieci komórkowej, a sygnał Wi-Fi z mieszkania zazwyczaj również tam nie dociera.

Samo posiadanie przez wallbox karty 4G nie oznacza więc automatycznie, że ładowarka zamontowana dwie kondygnacje pod ziemią będzie miała dostęp do internetu.

W takich realizacjach często znacznie lepszym rozwiązaniem jest przygotowanie infrastruktury sieciowej – na przykład doprowadzenie LAN albo zastosowanie odpowiednio zaprojektowanego punktu dostępowego lub routera.

Dlatego sposób komunikacji zawsze dobieramy do konkretnej inwestycji.

W halach garażowych możliwości instalacji, przebieg tras, dostęp do internetu, sposób zasilania oraz miejsce montażu urządzeń możemy zweryfikować podczas wizji lokalnej wykonywanej w ramach naszej ekspertyzy i projektu instalacji punktu ładowania.


Aplikacja, harmonogram i zdalny dostęp

Jeżeli Edge 2 ma dostęp do sieci, użytkownik może korzystać z aplikacji myNexBlue i zdalnie zarządzać ładowaniem.

Można między innymi:

  • rozpocząć i zatrzymać ładowanie,
  • sprawdzić jego status,
  • kontrolować zużycie energii,
  • przeglądać dane dotyczące sesji,
  • korzystać z harmonogramów ładowania,
  • zarządzać dostępem do urządzenia.

Harmonogram jest szczególnie wygodny, jeżeli chcemy rozpoczynać ładowanie w określonych godzinach – przykładowo nocą albo w czasie obowiązywania korzystniejszej taryfy.

Wallbox po prawidłowej konfiguracji ma być przede wszystkim wygodny. Nie chcemy za każdym razem schodzić do garażu tylko po to, żeby zmienić podstawowe ustawienie.


RFID – mały brelok przy kluczykach i gotowe

Nie zawsze jednak chcemy wyciągać telefon.

Dlatego Edge 2 posiada również czytnik RFID.

W zestawie otrzymujemy kartę/brelok NexBlue, który może zostać przypisany do urządzenia. W praktyce można trzymać taki niewielki brelok razem z kluczykami samochodowymi i przykładając go do ładowarki autoryzować sesję ładowania.

NexBlue obsługuje RFID w standardzie MIFARE Classic, a producent przewiduje również możliwość dodawania kolejnych kompatybilnych kart i breloków.

Dzięki temu ładowanie możemy obsługiwać na kilka sposobów:

  • bezpośrednio przy wallboxie,
  • za pomocą RFID,
  • przez aplikację w telefonie,
  • a przy dostępie urządzenia do sieci również zdalnie.

W domu może być to po prostu dodatkowa wygoda. W hali garażowej czy na parkingu firmowym RFID ma już większe znaczenie, ponieważ pozwala ograniczyć możliwość korzystania ze stacji przez przypadkowe osoby.


DLM – jedna z najważniejszych funkcji Edge 2

Jedną z największych zalet systemu NexBlue jest możliwość wykonania dynamicznego zarządzania mocą – DLM.

DLM na bieżąco obserwuje obciążenie instalacji i odpowiednio reguluje moc przekazywaną do samochodu.

Jeżeli pozostałe urządzenia zużywają niewiele energii, samochód może wykorzystać większą część dostępnej mocy.

Kiedy obciążenie rośnie – przykładowo uruchamiamy płytę indukcyjną, piekarnik albo pompę ciepła – system może ograniczyć ładowanie auta.

Gdy obciążenie ponownie spada, moc ładowania może wzrosnąć.

Ważne: DLM nie zwiększa dostępnej mocy

To bardzo częste nieporozumienie.

DLM nie zwiększa mocy przyłączeniowej, nie zwiększa wartości zabezpieczenia i nie tworzy dodatkowej energii.

System jedynie inteligentnie zarządza tym, co już mamy.

Jeżeli maksymalna dopuszczalna moc punktu ładowania wynosi określoną wartość, DLM może zejść poniżej tego limitu, kiedy instalacja jest mocno obciążona, a następnie wrócić do niego po zwolnieniu części mocy.

Nie może jednak przekroczyć wartości wynikającej z projektu, zabezpieczeń czy ustawionego limitu wallboxa.

Szerzej opisaliśmy to w osobnym artykule: DLM w ładowaniu EV – jak działa zarządzanie mocą?


Edge 2 + przekładniki CT – proste DLM bez dodatkowego sterownika

W przypadku pojedynczej ładowarki jednym z najciekawszych rozwiązań jest podłączenie dedykowanych przekładników prądowych bezpośrednio do Edge 2.

Przekładniki mierzą obciążenie instalacji, a wallbox na podstawie otrzymanych danych sam reguluje prąd ładowania.

W wielu domach jest to bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ nie potrzebujemy dodatkowego centralnego kontrolera.

W naszej ofercie dostępny jest również dedykowany zestaw przekładników CT do NexBlue Edge 2.

Takie rozwiązanie ma jednak największy sens wtedy, kiedy istnieje rozsądna możliwość wykonania połączenia pomiarowego pomiędzy miejscem montażu przekładników a wallboxem.

A nie zawsze tak jest.


Kiedy zamiast bezpośrednich CT stosujemy NexBlue Zen?

Tutaj zaczyna robić się ciekawiej.

NexBlue Zen jest osobnym modułem zarządzania energią, który możemy zamontować w odpowiednio dobranym miejscu instalacji.

Może to być na przykład punkt, w którym jesteśmy w stanie zmierzyć:

  • całkowite zużycie mieszkania wraz z ładowarką,
  • cały analizowany obwód,
  • odpowiedni punkt rozdziału instalacji,
  • albo – w większych systemach – pobór całego budynku.

Właściwe miejsce pomiaru zależy od tego, czego dokładnie ma pilnować DLM.

Jeżeli chronimy zabezpieczenie i dostępną moc mieszkania, mierzymy właściwy fragment instalacji mieszkaniowej.

Jeżeli projektujemy system dla większej liczby punktów ładowania i chcemy pilnować dostępnej mocy całego budynku, pomiar może zostać wykonany wyżej w instalacji, w odpowiednio zaprojektowanym miejscu przy zasilaniu głównym.

To właśnie dlatego nie ma jednego uniwersalnego schematu DLM dla każdego budynku.

Jak Zen komunikuje się z wallboxem?

Zen obsługuje między innymi:

  • Ethernet,
  • Wi-Fi,
  • Nexus RF,
  • Bluetooth,
  • RS-485.

Producent przewidział również lokalną komunikację Nexus RF, dzięki czemu Zen i ładowarki NexBlue mogą wymieniać informacje nawet bez połączenia z internetem.

Jeżeli infrastruktura na to pozwala, preferujemy jednak rozwiązania przewodowe, szczególnie w większych i bardziej odpowiedzialnych instalacjach.

Powód jest prosty: przewód jest przewidywalny.

Nie zależy od zasięgu Wi-Fi, grubości ścian, zakłóceń radiowych czy zmian w konfiguracji sieci.

Komunikacja bezprzewodowa jest bardzo wygodną opcją i w odpowiednich warunkach może działać poprawnie, ale wybór zawsze powinien wynikać z warunków konkretnej instalacji.


Fotowoltaika – wykorzystanie nadwyżek energii

System NexBlue może również współpracować z instalacją fotowoltaiczną.

Zen może monitorować przepływ energii i pozwolić systemowi wykorzystać nadwyżkę produkcji PV do ładowania samochodu.

To szczególnie interesujące rozwiązanie dla osób, których samochód stoi przy domu w ciągu dnia.

Zamiast oddawać część niewykorzystanej produkcji do sieci, możemy skierować ją do akumulatora samochodu.

Nie oznacza to oczywiście, że samochód zawsze będzie ładował się wtedy z maksymalną mocą.

Produkcja PV zmienia się w zależności od:

  • pogody,
  • pory dnia,
  • wielkości instalacji,
  • aktualnego zużycia energii w domu.

Ładowanie z nadwyżek może więc trwać dłużej, ale pozwala znacznie lepiej wykorzystywać własną produkcję energii.


Dzisiaj jeden samochód, za kilka lat może być drugi

Przy projektowaniu instalacji staramy się nie patrzeć wyłącznie na samochód stojący przed domem dzisiaj.

Edge 2 obsługuje zarządzanie obciążeniem do 5 urządzeń w jednej lokalizacji. Jeżeli natomiast od początku projektujemy większą infrastrukturę – na przykład dla wspólnoty, firmy albo parkingu – w ekosystemie NexBlue dostępny jest również NexBlue Delta, przeznaczony właśnie do większych, skalowalnych systemów. Producent dla Delty określa zarządzanie obciążeniem jako nieograniczone.

Nie oznacza to jednak:

„dzisiaj zamontuję Edge 2, a za kilka lat dokupię dowolną ładowarkę dowolnego producenta i wszystko automatycznie zacznie działać razem”.

Nie.

Kolejne urządzenia muszą być kompatybilne z zastosowanym systemem sterowania, odpowiednimi protokołami i sposobem zarządzania energią.

Dlatego jeżeli już podczas pierwszego montażu wiemy, że w przyszłości może pojawić się drugi samochód albo więcej punktów ładowania, warto powiedzieć o tym na etapie projektowania.

Czasami niewielka zmiana wykonana od razu – większa rozdzielnica, dodatkowy przewód komunikacyjny, odpowiednia trasa kablowa czy pozostawienie miejsca na kolejne zabezpieczenia – kosztuje niewiele.

Wykonanie tego samego kilka lat później może wymagać ponownego prowadzenia tras, otwierania rozdzielnicy i kolejnych prac elektrycznych.

Nie zawsze warto budować wszystko „na zapas”, ale warto przynajmniej wiedzieć, co może być potrzebne w przyszłości.


Edge 2, Edge Max czy Delta?

W ofercie NexBlue jest kilka urządzeń, które z zewnątrz mogą wydawać się do siebie podobne, ale są przeznaczone do trochę innych zastosowań.

NexBlue Edge 2

NexBlue Edge 2 jest dla nas najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem.

Sprawdza się przede wszystkim przy:

  • domach jednorodzinnych,
  • pojedynczych punktach w halach garażowych,
  • małych systemach,
  • instalacjach z DLM,
  • instalacjach PV,
  • użytkownikach oczekujących aplikacji, RFID i możliwości dalszej rozbudowy.

Dla większości klientów właśnie od niego zaczęlibyśmy rozmowę.

NexBlue Edge Max – kiedy potrzebny jest MID

NexBlue Edge Max rozwija koncepcję Edge 2 przede wszystkim o certyfikowany licznik energii MID oraz ekran OLED.

Standardowy Edge 2 również mierzy zużycie energii i pozwala je obserwować w systemie, ale jest to przede wszystkim pomiar użytkowy i informacyjny.

Edge Max posiada licznik zgodny z MID, dzięki czemu pomiar może być wykorzystywany tam, gdzie potrzebujemy wiarygodnego, certyfikowanego rozliczenia energii.

Przykładem może być:

  • ładowanie samochodu służbowego w domu,
  • zwrot kosztów energii przez pracodawcę,
  • wewnętrzne rozliczenia firmowe,
  • inne zastosowania wymagające certyfikowanego pomiaru.

Dla większości klientów indywidualnych MID nie jest konieczny.

Jeżeli chcemy po prostu wiedzieć, ile energii pobrał samochód, standardowy Edge 2 już daje nam taką informację.

Nie zawsze więc ma sens dopłacanie do funkcji, której nigdy nie wykorzystamy.

NexBlue Delta – kiedy instalacja ma być większa

NexBlue Delta jest rozwiązaniem, na które patrzymy przede wszystkim przy większej liczbie ładowarek.

To urządzenie zaprojektowane pod skalowalne systemy DLM/Multi-DLM – na przykład:

  • większe hale garażowe,
  • wspólnoty mieszkaniowe,
  • parkingi firmowe,
  • floty,
  • większe instalacje komercyjne.

Edge 2 jest świetną bazą dla domu i mniejszych instalacji.

Delta zaczyna mieć sens wtedy, kiedy od początku wiemy, że infrastruktura ma być większym systemem.


Aktualizacje – czyli wallbox nie zostaje z oprogramowaniem z dnia zakupu

Kolejną rzeczą, którą cenimy w NexBlue, są aktualizacje OTA.

Wallbox jest dziś trochę podobny do smartfona.

Kupując telefon, nie oczekujemy przecież, że przez następnych kilka lat będzie pracował dokładnie na tej samej wersji systemu, z którą wyszedł z pudełka.

Poprawiane są błędy, pojawiają się nowe funkcje, zmieniają się standardy komunikacji i rozwija się oprogramowanie.

Podobnie wygląda nowoczesna infrastruktura ładowania.

Edge 2 może otrzymywać aktualizacje oprogramowania, a producent rozwija platformę wokół standardów takich jak OCPP 1.6-J, OCPP 2.0.1 czy ISO 15118.

To nie znaczy oczywiście, że przez następne kilkanaście lat nie pojawi się nowy model ładowarki.

Pojawi się – dokładnie tak samo, jak pojawiają się kolejne generacje telefonów.

Dla nas istotne jest coś innego:

zakupiona dzisiaj ładowarka nie zostaje automatycznie porzucona w momencie wprowadzenia kolejnego urządzenia.

Oprogramowanie obecnego sprzętu może być rozwijane, poprawiane i aktualizowane bez konieczności wymiany całego wallboxa przy każdej zmianie po stronie software'u.


Dlaczego więc wybraliśmy NexBlue Edge 2?

Bo nie chcieliśmy urządzenia, które potrafi tylko podać prąd do samochodu.

Edge 2 daje nam możliwość przygotowania zarówno bardzo prostej instalacji, jak i rozwiązania obejmującego:

  • dynamiczne zarządzanie mocą,
  • bezpośrednie przekładniki CT,
  • NexBlue Zen,
  • fotowoltaikę,
  • komunikację LAN, Wi-Fi lub 4G,
  • RFID,
  • harmonogramy,
  • zdalny dostęp,
  • kilka punktów ładowania,
  • dalszą rozbudowę całego systemu.

I co dla nas bardzo ważne – nie każdemu klientowi próbujemy sprzedać wszystkie te elementy.

Jeżeli wystarczy sam Edge 2 – montujemy Edge 2.

Jeżeli DLM można zrobić prościej na przekładnikach – robimy go na przekładnikach.

Jeżeli instalacja wymaga Zen – stosujemy Zen.

Jeżeli klient potrzebuje certyfikowanego rozliczania energii – wtedy warto rozważyć Edge Max.

Jeżeli projektujemy większą infrastrukturę – patrzymy w stronę Delty.

Nie ma jednego zestawu dla każdego

To chyba najważniejszy wniosek.

Możliwość rozbudowy Edge 2 jest ogromną zaletą, ale nie należy traktować jej jako gwarancji, że każdą funkcję da się później dołożyć w każdym budynku bez żadnych dodatkowych prac.

Wszystko zależy od istniejącej instalacji:

  • dostępnej mocy,
  • zabezpieczeń,
  • tras kablowych,
  • możliwości komunikacji,
  • miejsca pomiaru DLM,
  • fotowoltaiki,
  • liczby planowanych samochodów,
  • konstrukcji i instalacji budynku.

Dlatego czasem lepiej pomyśleć o przyszłości już podczas pierwszego montażu.

Nie po to, żeby od razu wydawać pieniądze na niepotrzebne urządzenia.

Po to, żeby później nie płacić ponownie za przerabianie czegoś, co można było łatwo przewidzieć na początku.


NexBlue w ŁadujEV

W naszym sklepie znajdziesz zarówno NexBlue Edge 2, NexBlue Edge Max, NexBlue Delta, jak również NexBlue Zen i dedykowane elementy systemu DLM.

Możemy dostarczyć samo urządzenie, ale możemy również dobrać i wykonać cały system – od analizy instalacji i dokumentacji, przez dobór mocy, komunikacji oraz DLM, aż po montaż i uruchomienie.

Bo dobry wallbox to nie tylko urządzenie na ścianie.

To urządzenie prawidłowo dobrane do instalacji, samochodu i tego, jak właściciel będzie korzystał z niego za kilka lat.

Autor:Marcin Maliszewski